Mądrzę się znów :) Luzujemy gumkę w kucykach i szelki w spodniach :)

Jest wiosna i koniec i dlatego, pomimo, że kilka razy dziś usłyszałam, że jestem padnięta, to się nie poddaję i jestem.. Ponieważ byłam dwanaście godzin poza domem, to niestety niewiele mi się udało upichcić żeby w końcu poruszyć Wielkanocne tematy.. Alee przygotowania do świąt są... Widzę je wszędzie wokół 😀Cieszę się, że sprawia to ludziom radość i tak się angażują, ja się ogarnę jakoś też, ale dziś jestem lepszym specjalistą w dziedzinie wszelkiego rodzaju zmęczenia, od tego widzianego wokół po to w lustrze 😊 Chyba jednak nie ma nic gorszego niż zmęczony maruder, bo udziela się wokół wszystkim, a ja chyba dziś takim eksponatem byłam. Dziękuję wszystkim, którzy poprawiali mi humor 😊Hitem są słowa pani Krysi "wypadają mi włosy, ale już przestaną, piję biotynę razem z psem" Ja naprawdę już ją w tej misce widziałam 😀😀 Wiem jedno od myślenia i gadania wciąż o zmęczeniu ono nie mija.. Idąc do sklepu w kropki pomyślałam, o tym, że tak późno to już na pewno ludzi nie ma.. Minutę później wchodzę do sklepu a za mną autokar ludzi z Ukrainy 😀 Tym sposobem zakupy zrobiłam z uśmiechem na twarzy, bo z siebie się śmiałam.. A najlepsze jest to, że wszystko kupiłam, ale wina nie! 😊 Moi drodzy mam nadzieję, że macie dystans, że nie
narzekacie na tę okropną pogodę, na brak czasu żeby sernik zrobić, bo to są naprawdę drobiazgi.. Ja dziś wiem, że nieważne jaka pogoda, jakie tyły w prasowaniu czy innych tematach.. Ważne żebyśmy mieli spokojną głowę i jak najmniej stresu. Ważne żebyśmy mieli z kim zjeść śniadanie Wielkanocne, a już najważniejsze żebyśmy mieli co jeść!!!! Zluzujmy gumkę w kucykach panie i szelki w spodniach panowie, doceńmy każdą daną nam chwilę w spokoju i wśród bliskich.. Ja się znów mądrzę czy mi się wydaje? 😊 Buziaki 😊

Komentarze

Wiolka pisze…
Ja dzisiaj pełna energii trochę posprzatalam nawet ale okien nie mylam. O to akurat czeka do wiosny ���� znalazłam też czas dla siebie. Jutro nauka pływania czyli czas z rodziną ����
Wiolka pisze…
Kwiaty też u mnie obowiązkowo. Powiew wiosny
Kwiaty, sport czyli wiosna, super🌸😊
Aga pisze…
hehe dobry tekst. Miałam dzisiaj to samo jak mysląc po pracy wieczorem skocze na małe zakupki bo bo pewnie będzie spokój a tammmm ludzi co nie miara...
Jeden wniosek trzeba się wybrać na spozywke 3 kwietnia😉
Aga pisze…
no chyba tak...ale aż głupio mi było bo u każdego z wózków aż wypływały zakupy a u mnie to nawet z koszyka mało co było widac ...jakbym swiąt nie obchodziła :P
Witaj w klubie😉 ja nawet majonezu nie miałam😊wstyd!
Wiolka pisze…
Bo wy pewnie zakupy świąteczne dawno zrobilyście :) dlatego w koszyku mniej ;)
Dobre😊my mamy cudowne mamuśki, które nas goszczą, dlatego możemy tyle pracować i cieszyć się świętami..

Popularne posty z tego bloga

"Peselica" czyli wiek wiekiem, a głowa swoje :)

"Każda brunetka potrzebuje swojej blondynki"

Przyglądaj się w swoich oczach, bo tylko to ma "seans" :)